Co w kinie piszczy? Recenzja filmów: „Podwójny kochanek”, „Obdarowani” i „Na pokuszenie”

Wrzesień, więc kawa smakuje lepiej z cynamonem, herbata z cytryną i miodem, kłujące łupiny kasztanów rozchylają się obiecująco, świat popada w jesienną melancholię, a mijające mnie granatowo-białe kreacje przypominają o rozpoczęciu roku szkolnego, który poza błogim osiedlowym spokojem zwiastuje coś jeszcze: nowe, fajniejsze niż w okresie wakacyjnym filmy puszczane w kinach.

Skrzętnie przeglądam i zapisuję, bo szkoda mi nie uczestniczyć, toteż rezerwuję, potem idę, tam zasiadam, by obejrzeć, bo zapowiada się naprawdę obiecująco; i tak też było w  przypadku poniższych premier, które pokrótce nakreślę:

1. „Podwójny kochanek”, reż. François Ozon – to efekt zainspirowania książką „Lives of the Twins” autorstwa Joyce Carol Oates, która na ekranie przyjęła formę przerysowanego, bezwzględnie pokręconego, niejednoznacznego thrillera psychologicznego z elementami makabry, groteski i horroru wypełnionego scenami erotycznymi, tłumionymi pragnieniami, niesprecyzowanymi lękami, nerwicami oraz mrokami własnej, podwójnej osobowości.

A przedstawia on dzieje 25-letniej eksmodelki Chloé Fortin (Marine Vacth), od lat cierpiącej na niezdiagnozowane bóle brzucha, które ostatecznie, uznane za psychosomatyczne (duży wpływ ma świadomość, że była niechcianym dzieckiem), usadzają ją na kozetce cenionego psychoterapeuty, jakim jest ciepły, zrównoważony, potrafiący wspaniale słuchać Paul Meyer (Jérémie Renier). Ich częste spotkania zaczynają zmieniać swój charakter: ona w jakiś sposób stara się go uwieść, a on przepojony profesjonalnym stoicyzmem próbuje się temu uczuciu oprzeć, jednak mimo bronienia rękami i nogami zostają parą. Trwający błogostan zaburza dziwne przeczucie kobiety, że ukochany coś przed nią ukrywa, a po przeprowadzeniu prywatnego śledztwa okazuje się, iż ten posiada przed laty odrzuconego brata bliźniaka Louisa Delorda (Jérémie Renier) (w młodości zgwałcił jego dziewczynę, po czym ta zaszła w ciążę i próbowała popełnić samobójstwo – obecnie jest pielęgnowaną przez matkę „roślinką”), który również trudni się psychoterapią, lecz ta przyjmuje zupełnie inny, bardziej bestialski, cielesny, grzebiący w źródłach paniki i odmętach zatajanych, bo grzesznych oraz odważnych pragnień, które w zezwierzęcały sposób wywleka z głowy i brzucha wdającej się z nim w romans Chloé na zewnątrz w celu realizacji – tutaj rozpoczyna się spektakl kłamstw, intryg, kamuflażu, w której realizm miesza się z niepohamowaną wyobraźnią i trochę jakby sennym, obfitującym w znaki i kontrasty koszmarem, co doprowadza do zupełnego splątania, budowania, obalania, wskrzeszania i sklejania wszelkich przychodzących na myśl interpretacji typu: czy Louis oraz Sandra Schenker (Fanny Sage) faktycznie istnieją i właściwie czemu matka Chloé (Jacqueline Bisset) jest nie tylko matką Sandry, ale też miała na sobie broszkę, którą córka otrzymała od kochanka?

Moim skromnym zdaniem to, co zeschizowane dzieje się w umyśle poranionej, upchanej ponurymi, lubieżnymi marzeniami głównej bohaterki, która urzeczywistniając własną podświadomość chce wyzwolić się od samej siebie.

I wydawałoby się, iż wcielenie owych pożądań w czyn, wywleczenie brudów, odtajenie przeszłości, symboliczne morderstwo Louisa i pasożytnicza diagnoza połknięcia siostry w łonie matki dają ukojenie, a jednak tak się nie dzieje, bowiem pozostaje pustka, którą w dalszym ciągu czymś trzeba wypełnić.

Psychoanaliza. Zamęt. Tajemnica. Seksualizm. Napięcie. Zgroza. Frustracja. Niepokój. Brutalność. Emocjonalny chłód. Pozorna logika i spójność. Surrealizm. Przybieranie masek. Skrywanie fantazji. Zagubienie. Lustrzane odbicia. Niespełnienie – to wszystko znajduje się w tym filmie, a może nawet jeszcze więcej?

źródło ilustracji: https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiB3-mH5YvWAhWD2BoKHVwBAq0QjRwIBw&url=https%3A%2F%2Fwww.wprost.pl%2Ffestiwale-przeglady%2F10056536%2FPodwojny-Kochanek-Cannes-2017.htm&psig=AFQjCNGLvqpM2HWuu3uAWW5uFKWhTOtyCw&ust=1504623310768402

2. „Obdarowani”, reż. Marc Webb – to opowiedziana raczej w lekki sposób wzruszająco-dowcipna historia, która tak naprawdę podejmuje bardzo poważny problem, mianowicie: czy na rzecz osobistego rozwoju odebrać ponadprzeciętnie utalentowanemu dziecku dzieciństwo, zupełnie pozbawiając go przyjemnostek płynących z tego etapu (czyli odciąć od głupszych rówieśników, otępiających zabawek, osadzić na uniwersytecie wśród samych mądrych ludzi oraz ogromnych tomiszczy i nakazać poświęcić się wyłącznie nauce), czy może dać mu szansę zakosztowania standardowego życia, bez poczucia szczególnej wybitności (co wiąże się z tym, że zajmując innymi rzeczami prawdopodobnie nie zostanie okrzyknięte geniuszem i nie uczyni nic wyjątkowego) ?

Na to pytanie stara się odpowiedzieć mieszkający w małym miasteczku na Florydzie były wykładowca filozofii, obecnie trudniący naprawianiem łodzi – Frank Adler (Chris Evans) oraz jego apodyktyczna, zamożna, mająca znajomości w różnych kręgach środowiskowych rodzicielka Evelyn (Lindsay Duncan), którzy przez zmarłą samobójczą śmiercią siostrę-córkę – znakomitą matematyczkę Diane (rozwiązała równania Naviera-Stokesa) zostali obdarowani uroczą, rezolutną, pociesznie zbuntowaną, dumającą nad liczbowymi ciągami godnymi akademickich profesorów – Mary (McKenna Grace).

Spór rozpoczyna się z chwilą, gdy 7-latka idzie do szkoły, gdzie zostaje odkryta przez nauczycielkę Bonnie Stevenson (Jenny Slate), obstającą przy tym, że mała w zwykłej placówce nie ma możliwości rozwoju, stąd powinna udać się do takiej dla wybitnie uzdolnionych. Jednak tę propozycję odrzuca wuj dziewczynki, co jest pokierowane prośbą siostry, by jej córka miała normalne dzieciństwo, a więc wypełnione sympatycznymi błahostkami, których ona z powodu niezrealizowanej naukowo matki nie posmakowała.

Wtedy też, poinformowana o odziedziczonych przez wnuczkę umiejętnościach, pojawia się nieprzejednana brytyjska babunia, która postanawia wziąć jej los we własne ręce, kierując sprawę do sądu, gdzie tak naprawdę okazuje się, że każdy ma swoje słuszne racje, ale przede wszystkim wypadałoby pomyśleć o dobru dziecka, a nie prywatnych żalach i niespełnieniach.

Niezwykły umysł a normalność. Cięte riposty. Rodzinny konflikt. Granice standardu. Nadgorliwość. Egocentryzm. Bezsensowne pomysły. Uniwersalne problemy. Szczery dowcip i szczere wzruszenie.

źródło ilustracji: https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwiVn9Op5YvWAhUG5xoKHXBYBqkQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Fmultikino.pl%2Ffilmy%2Fobdarowani&psig=AFQjCNGxIOIqnvL_eHXLTeqKo8JbfLS_QA&ust=1504623427439425

3. „Na pokuszenie”, reż -Sofia Coppola – to adaptacja książki „Malowany diabeł” autorstwa Thomasa P. Cullinana, której akcja rozgrywa się 3 lata po Wybuchu Wojny secesyjnej, na południu Stanów Zjednoczonych, w stanie Wirginia.

Słodka, dziewczęca Amy (Oona Laurence) odstrojona w deseniową sukienkę, z włosami splecionymi w warkocze, przemierza gęsty, rozmyty las niczym Czerwony Kapturek i nucąc pod nosem piosenkę zbiera do wiklinowego kosza grzyby. Wtem natyka się na rannego, walczącego po stronie Unii najemnika irlandzkiego, którego w akcie miłosierdzia transportuje do żeńskiej szkoły z internatem prowadzonej przez wyniosłą Pannę Marthę Fansworth (Nicole Kidman). Na miejscu okazuje się, że kapral John McBurney (Colin Farrell) zwyczajnie zdezerterował, stąd szuka schronienia po stronie wroga, a że ów rozmodlony wróg dawno nie widział tak przystojnego jegomościa, to  postanawia przyjrzeć się mu z bliska, umieszczając na czas rekonwalescencji w muzycznym pokoju swego dotychczas nieskażonego, trochę uśpionego, zapiętego pod szyję światka. Jednak gdy początkowy niesmak ustępuje oczarowaniu, między twardą dyrektorką, rozmarzoną i nieszczęśliwą nauczycielką Edwiną (Kristen Dunst) oraz uwodzicielską uczennicą Alicią (Elle Fanning) rozpoczyna się ryzykowna gra: taka na śmierć i życie.

Można rzec, że to przedziwna, ale wdzięczna baśń otulona thrillerowo-dramatycznym szalem psychologicznym, sypnięta garścią ironii i specyficznego humoru, będąca jednocześnie przestrogą dla zbyt pewnych siebie mężczyzn, którzy nie są do końca świadomi, co znaczy urażenie oraz nadszarpnięcie zaufania kilku kobiet naraz.

Tłumione popędy. Brak porozumienia. Zawiść. Niepewność. Ryzykowne zauroczenie. Żeńska komitywa. Tęsknota. Dojrzewanie. Emocjonalny chłód. Moc i krytyka feminizmu. Pragnienie zmiany i uwagi. Seksualne poruszenie. Manipulacja. Niebezpieczna rozgrywka. Strach. Agresja. Zalotność. Rywalizacja. Zemsta. Elegancja. Mgławe krajobrazy. Zbrodnia i kara – to tak w skrócie, bo na całość trzeba po prostu wybrać się do kina i zobaczyć 😉

źródło ilustracji: https://www.google.pl/url?sa=i&rct=j&q=&esrc=s&source=images&cd=&cad=rja&uact=8&ved=0ahUKEwj719635YvWAhWNDBoKHRLVD5wQjRwIBw&url=http%3A%2F%2Ffilm.dziennik.pl%2Ftrailery%2Fartykuly%2F553013%2Cnicole-kidman-colin-farrell-elle-fanning-oraz-kirsten-dunst-w-nowym-filmie-sofii-coppoli-zobacz-zwiastun-na-pokuszenie.html&psig=AFQjCNGi0wkCXNtowpqsP5YJrCdf6RmkvA&ust=1504623490169969

Czekam na więcej…

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, Film i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *