Archiwum kategorii: Moje wiersze

Imbirowa noc październikowa

Imbirowa noc październikowa. Surowa jesień psychoruchowa, co nie ustaje w dzikich pląsach, brunatne oczy zwęża w dąsach, śliwki w robakach, celna w przekąsach, wzmacnia pozycję w meteo wstrząsach: tnie promień słońca, tnie dnia godziny – za ludzkie grzechy, za ludzkie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje wiersze | Dodaj komentarz

Przeobrażenie

Blask oczu sztucznie wykrzesany. Wierzch Duszy gładko ociosany. Bez skazy figurę wątłego ciała wizja sprytnego profana nadała; w wonności ziół za sprawą dłutku, spijając z czary napój smutku, wyrzeźbił siebie pomalutku. W ciemnym, zamglonym krzewów ukrytku złudnie wypełnił boleść ubytku. … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje wiersze | Dodaj komentarz

Już wiem! że nie zmienia się ból utraty…

Już wiem! że nie zmienia się ból utraty; wspomnień rzuca się cień. W niebie, na niebie anioł skrzydlaty. Żywi, umarli spłacają spłaty. Smutna jest noc – smutny jest dzień. W zimowym obrazku gałęzie dygocą. Stłumić chcę lęk. Strzępy tamtego w … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje wiersze | Dodaj komentarz

Czarne niebo źrenicę zalało…

Czarne niebo źrenicę zalało. Rozpacz ciało wprowadza w bezruchy. Martwy obraz. Śmierć zimy. Liść suchy. To wciąż boli i będzie bolało. Zasępione świstają podmuchy. Senny szelest jezioro zmąciło – wśród mgieł nocnych błąkają się duchy. Pieśń utraty coś ciągle nuciło: … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Moje wiersze | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Pali się – płomień w bólu zatraconej pamięci…

Pali się – płomień w bólu zatraconej pamięci, którego nie potrafię skrzesać sama. Muszą zrobić to za mnie – ja leżę roztrzaskana. Stopień rozpaczy znasz Ty i Bóg razem wzięci.   Święto najsmutniejsze przyszło mi świętować. Każą mi nie zapomnieć … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Moje wiersze | Otagowano , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Takie życie, jaki kat. Mały Człowiek – Wielki Świat, czyli dramat jednoaktowy w trzech scenach spisany

OSOBY DRAMATU: Mały Człowiek Wielki Świat Los Bóg i Wszyscy Święci AKT I i ostatni Scena 1 Mały Człowiek, Wielki Świat W Wielkim Świecie, pośród wzburzonych ciemnogranatowych mórz, piaszczystych lądów, skalistych gór, bogatej zwierzyny, roślinności, dzikiego ptactwa i niekreślonych zjawisk … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Moje wiersze | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

W zaczarowanej żyć krainie…

W zaczarowanej żyć krainie, gdzie wszystko mlekiem miodem płynie, gdzie bańki perlą pastelami, cuda skrywają za obłokami.   Pójść między fiołki i rumianki, w zroszone chłodną rosą ranki, legnąć beztrosko na zieleni, patrzeć jak słońce z nieba mieni.   Wdychać … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Moje wiersze | Otagowano , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

O ptaszku, co śpiewał, zerkając do góry

Śpiewa sobie ptaszek, zerkając do góry: że ludzie potworni, Los bywa ponury, że wojny, choroby, władza i pieniądze – mógłby tak wymieniać problemów tysiące! Lecz woli się wznosić ponad wszelkie złości, z krótkiego żywota zaznając radości. Morał z tego krótki, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Moje wiersze | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Jesienią pisze się smutne wiersze…

Tak siłami smutku władam, że na żalu żal układam. W czarne noce, w białe ranki  na wzór starej szarlatanki.   Tu przymarszczę, tam wygładzę, tylko samej sobie wadzę. Poprzez rozpacz do niezgody – niezależnie od pogody.   Nadszedł wrzesień – … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Moje wiersze | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Obietnica: rozpaczliwe otępienie

Na niebie noc rozsiewa czar. Łzą obszar jest skażony. Kotłuje się od wspomnień mar: mój umysł rozstrojony.   Smętna ballada cichutko brzmi, morwami tło zacienione. Ktoś sobie dziarsko ze mnie drwi. Ciało widmami gnębione.   Sztywnieję wzdłuż – leżę na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Moje wiersze | Otagowano , , , , , , | Dodaj komentarz