Monthly Archives: Październik 2014

Żyć jak pies z kotem

Fałsz, zawiść, płaskość, mierność, nikczemność, głupota: Oto rafy, o które łódź moja potrąca Płynąc przez życia mętne i cuchnące błota Pod niebem zachmurzonem, bez gwiazd i bez słońca(…) (Kazimierz Przerwa-Tetmajer, „Fałsz, zawiść…”)   W swoim życiu zetknęłam się z naprawdę … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Życie | Tagged , , , , , , , , , , | Leave a comment

Sztuka wideo – hit czy niepotrzebny wymysł?

Gdy studiowałam, na jednym z przedmiotów, mianowicie Pogranicza i korespondencje sztuk, miałam okazję poznać dyscyplinę sztuki określaną jako sztuka wideo (wideo-art, video-art), w której krótko mówiąc: konstruuje się dzieła przy użyciu techniki telewizyjnej (ruchome obrazy, dźwięki; dzięki zabiegom montażowym, ich … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Film | Tagged , , , , , , , | Leave a comment

Dźwiganie nieboszczyków, obsuszanie trumien i bagienne cmentarzysko, czyli osobliwy sposób na dobry interes – „Ciemno” w reż. marka Rębacza

Widziałam w życiu wiele ekranizacji, które szokują zamysłem i zmieniają sposób w jaki postrzega się świat, ale to, co zaoferował Marek Rębacz w spektaklu „Ciemno”, wyreżyserowanym przez Janusza Majewskiego, w 1995 roku, naprawdę miesza w głowie, bo ukazuje potworne cwaniactwo … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Film | Tagged , , , , , , , , , | Leave a comment

Antykryminał i literacki kicz niekonwencjonalną bronią na zbanalizowaną współczesność – rzecz o „Dwóch głowach i jednej nodze” Joanny Chmielewskiej

Jakiś czas temu zostałam NAKŁONIONA do sięgnięcia po którąś z ZASUGEROWANYCH książek Joanny Chmielewskiej – wzięłam tę, która w danej chwili była dostępna w bibliotece, a więc „Dwie głowy i jedna noga”. Przeczytałam, odłożyłam, bulwersując się, że w ogóle musiałam … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Literatura | Tagged , , , , , , , | Leave a comment

Ciasto marchewkowe z powidłami śliwkowymi i masą kremową

Jeśli już, w dniu dzisiejszym, zabrałam się za pieczenie, to za jednym zamachem powstały nie tylko bułeczki, ale i moje ulubione ciasto marchewkowe. Ciasta warzywne stanowią swego rodzaju cukierniczą kontrowersję, ale jednocześnie zyskują coraz większą popularność, a więc też zapewne … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Przekładane, Przepisy | Tagged , , , , | Leave a comment

Budyniowe bułeczki z kokosowym lukrem

Kilka ostatnich dni przerażało zimnem, w związku z tym mój organizm postanowił współgrać z haniebną pogodą, pogrążając go w jakimś paskudnym przeziębieniu.  Wyjście w takim stanie na zewnątrz skończyłoby się uwielbiającym mnie zapaleniem oskrzeli, toteż podjęłam decyzje, by pozostać w … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Bułki słodkie, Przepisy | Tagged , , , , , , | Leave a comment

Skąpana w deszczu, twardo kroczę z marzeniami

Szanowna Jesieni, gdzie podziałaś przychylność niesłychaną? Dlaczego barwę złotą zamieniłaś na brunatną? Szłam dzisiaj skąpana deszczem Twoich łez; nieprzyjemne igiełki zimnem nakłuwały moje ciało. Czułam rozdzierający ból Natury. Kto sprawił Ci przykrość, że roztrzaskałaś suknię z kruchych liści, zastępując ją … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Życie | Tagged , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Bogowie, nie-bogowie – Bóg Jeden Wie – „Bogowie” w reż. Łukasza Palkowskiego

Plakaty krzyczą, telewizja nawołuje, Internet potwierdza: film „Bogowie” w reżyserii Łukasza Palkowskiego wspaniały – Człowieku, MUSISZ iść. Chcąc stłumić lub potwierdzić ogólny zachwyt, kupuję bilety na Sobotę, godzina 19.oo wydaje się być doskonała (nie w ciągu hałaśliwego dnia, ale też … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Film | Tagged , , , , , , , , | Leave a comment

Spacer, herbata, ubarwione liście…

Jesień, jak do tej pory, okazuje się być bardzo łaskawą damą; brak rzęsistych deszczów (w efekcie rozmokłej ziemi), porywistych wiatrów (demolujących fryzury, jakiekolwiek), pochmurnych dni (które przygaszają samopoczucie) – jest łagodnie, czasem słonecznie, temperatura waha się między 15 a 19 … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Życie | Tagged , , , , | Leave a comment

Szarobury Szekspir

Szklane błękitem niebo wydaje się być szampańską scenerią dla pozłoconych pędzlem Natury liści. Kremowe chmury przeciągają się leniwie, podczas gdy usta wiatru rozpraszają je lekkimi podmuchami, tworząc kształty interpretowane oczami wyobraźni. Jesień brzęczy liściastymi bransoletami a ludzie pędzą nie zważając … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Życie | Tagged , , , , | Leave a comment