Archiwum kategorii: Bez kategorii

„Mało tu ludzi dobrych: tyle ich jest w sumie, ile bram w mieście Tebach i ujść Nilu rzeki” – „Bielszy odcień śmierci” autorstwa Bernarda Miniera

Lubię biel i nie lubię bieli, bo albo kłamie złudną niewinnością albo wyraża się zbyt dosłownie, ukazuje najmniejszą skazę. Lubię… białe konwalie, hortensje, magnolie, przemienione z mniszków puchate dmuchawce, kwiaty czereśni i lilii, biały rumianek białe koty, kozy, owce, łabędzie, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Literatura, Literatura | Dodaj komentarz

Nadrabianie przeszłości – część IX: „Tabliczka marzenia” autorstwa Haliny Snopkiewicz

Lato, bądź łaskawe jak dzisiaj, nie narzucaj się z wysokimi Celsjuszami, bo stajesz się wtedy męczące i przeze mnie niechciane (o Boże, jakże nie znoszę natrętności… jakże nie znoszę) – daj się polubić tak, jak kiedyś, kiedy stąpałam między Twoimi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Literatura, Literatura | Dodaj komentarz

W krzywym zwierciadle własnego postrzegania – „Jestem taka piękna!” w reż. Abby Kohn i Marca Silversteina

W niedzielne, delikatnie zachmurzone i muśnięte wiatrem popołudnie, wybrałam się do ulokowanego nieopodal szumiącego strumyka kina na film, już można wywnioskować po krótkim opisie, reprezentujący tak głupi humor, że aż sama nie mogłam w to uwierzyć, że idę, ale poszłam … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Dodaj komentarz

„Kwintesencja błogości może zostać zrozumiana wyłącznie przez istoty tej samej płci” – „Teleny” autorstwa Oscara Wilde’a

Spienione morze chmur miota nadniebnymi syrenami, które jednocześnie w strachu i amoku gubią migoczące łuski ze swoich ogonów, wplatając je wśród gęste strugi szafirowego deszczu (to to wrażenie barwnych błysków widziane między drobnymi kroplami). Rozbrzmiewa burza nad odległymi wierzchołkami łagodnych … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Literatura, Literatura | Dodaj komentarz

Coś do obejrzenia: „Pozycja obowiązkowa”, „Madame” i „Tully”

Nie recenzuję tutaj wszystkich filmów, które widziałam w domu czy w kinie, ponieważ nie każdy zasługuje na wyróżnienie albo na krytykę; mam tutaj na myśli produkcje, które ani nie zachwycają, ani nie irytują, a więc jakoś szczególnie nie zapisują się … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Dodaj komentarz

Piękne trudy matyczno-córkowej relacji po tej gorszej stronie torów – „Lady Bird” w reż. Grety Gerwig

Wstałam o 4.00, ciesząc się ciemnością poranka. W pasiastym kubku zaparzyłam dużą, czarną, bezmleczno-bezcukrową kawę – połknęłam jej moc i gorzkość, ale w żadnym stopniu nie otrzeźwiłam się do końca, ale chyba tego nie chcę; nie chcę otrzeźwić się na … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Trzeba tkać rzeczywistość – na dumie daleko nie zajedziesz” – trochę o niefajnym filmie „Kobieta sukcesu” w reż. Roberta Wichrowskiego + przepisy na fajne desery: freak shake i wegańskie lody chałwowe

Sama w to nie wierzę, ale jakiś czas temu (nawet dokładnie nie pamiętam kiedy, ale zważywszy na tytuł i napis na plakacie musiało to być przed Dniem Kobiet bądź  chwilę po) po raz kolejny wybrałam się na film, który, jakbym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Desery, Drinki, koktajle, Film, Przepisy, Wegańskie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Nie prosiliśmy o narodziny, nie prosimy o śmierć. Żyjąc na tym świecie, cierpimy i sprawiamy cierpienie. Niektórzy sprawiają go więcej niż inni” – „Paskudna historia” autorstwa Bernarda Miniera

Późną godziną, kiedy to świat umyka natrętnemu ludzkiemu wzrokowi, krążę omamiona mnogością książek pośród empikowych półek, kuszona pierwszym wrażeniem okładek i tytułów oraz chęcią powrotów do atmosfery tworzonej przez lubianych autorów. Dotykam śliskich i matowych grzbietów, wącham kartki pokryte czarnym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Literatura | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

O pogoni za marzeniami… za wszelką cenę, czyli „The Disaster Artist” w reż. Jamesa Franco

Tuż po walentynkach wspomniałam, że wybraliśmy się wtedy na mało romantyczny, ale bardzo udany film, nie będący obleganym w tamtym dniu Christianem Greyem, lecz historią o błędnym rycerzu, który pomimo wszystko i na przekór wszystkim postanowił spełnić swoje marzenia, nie … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano | Dodaj komentarz

„Nazywaj mnie swoim imieniem” – trochę o filmie „Tamte dni, tamte noce” w reż. Luki Guadagnino

Jako 14-letnie dziewczę pojechałam zdezelowanym autokarem na 10-dniowy obóz do Włoch. W akcie młodzieńczej niechęci do niepozowania do zdjęć (w sumie to trwa do dnia dzisiejszego, jednak jestem w stanie się przemóc, by, jeśli Bóg da dożyć starości, zerknąć kiedyś … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz