Kruche ciasto z budyniową pianką i czarną porzeczką

Ciasto idealne na okres letni: kruchutki, maślany spód, lżejsza niż ptasie mleczko słodka budyniowa pianka, w niej zatopione kwaśne czarne porzeczki, z wierzchu kruszonka i cukier puder – coś wspaniałego i naprawdę nie wymagającego zbyt wiele pracy.

Piekę je już od kilku lat, z dodatkiem różnych owoców (maliny, poziomki, jagody, jeżyny, borówki, truskawki, agrest, wiśnie, itd.), bo zawsze się sprawdza, zawsze wychodzi i co najważniejsze: zawsze smakuje 😉

Przepis na kruche ciasto z budyniowa pianką i czarną porzeczką (forma o średnicy 33x20cm) (Przepis pochodzi z Moich Wypieków od Pani Doroty)

Składniki:

Kruche ciasto:

  • 2,5 szklanki mąki pszennej (tortowej)
  • 250 g zimnego masła 
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 5 żółtek
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Budyniowa pianka:

  • 5 białek
  • 1 szklanka cukru 
  • 16 g cukru wanilinowego 
  • 2 opakowania budyniu waniliowego lub śmietankowego, bez cukru (2 x 40 g)
  • 0,5 szklanki oleju słonecznikowego
  • szczypta soli

Dodatkowo:

  • 500 g czarnej porzeczki
  • cukier puder (do oprószenia)

Sposób przygotowania:

Składniki na kruche ciasto szybko zagnieść, podzielić na 2 części (60% i 40%), każdą owinąć folią spożywczą i zamrozić.

Większą część zetrzeć na tarce i wyłożyć nią spód brytfanki.

Piec około 20 minut, w temperaturze 190°C (wstawić do nagrzanego piekarnika)

Wyjąć i w czasie studzenia przygotować budyniowa piankę: białka ubić na sztywno ze szczyptą soli, potem powoli, łyżka po łyżce, wsypać cukier i cukier waniliowy, dalej, nie przerywając miksowania, dodać proszek budyniowy, a na samym końcu wlać olej – połączyć.

Piankę wylać na wcześniej podpieczony i chłodny spód, wyrównać, ułożyć gęsto czarną porzeczkę, lekko ją wcisnąć i zetrzeć na wierzch pozostałe ciasto.

Piec około 30-40 minut, w temperaturze 190°C (wstawić do nagrzanego piekarnika)

Wyjąć. Wystudzić. Oprószyć cukrem pudrem.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Owocowe, Przepisy, Przepisy. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *