Archiwa tagu: siła

„Jeszcze w zielone gramy, choć życie nam doskwiera – gramy w nim swoje role: naturszczycy bez suflera” – recenzja filmu „Plan B” w reż. Kingi Dębskiej

Snuję się po typowym blokowisku, nietypowo zerkając na tworzące wzory pęknięcia w starym tynku i układające fantazją ilustracje w oblepionych wilgotnymi liśćmi miejscach topniejącego śniegu. Mroźny wiatr przenika czarny płaszcz i złośliwie bawi się trochę zbyt dużym kapturem. Idę powoli, … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Gdybym znalazł czarodziejską lampę i mógł wypowiedzieć jedno życzenie, chciałbym mieć normalną twarz, na którą nikt nigdy nie rzuci okiem” – recenzja filmu „Cudowny chłopak” w reż. Stephena Chbosky’ego

Nie mam dzisiaj ochoty na pisanie ekstra długiego tekstu na temat ludzkiej podłości, bo wystarczy trochę, zaledwie trochę, lecz świadomie i z cząstką empatii otworzyć oczy i uszy na poszczególne jednostki (przecież nie każdy chce być zwykłą szelmą; chciałam napisać … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Nowy Rok – Stara Ja…

Wraz z nadejściem Nowego Roku dostrzegam wzmożone tendencje do planowania, podsumowywania, wypisywania celów, zamiarów, potęgowania marzeń, wklejania obrazków z motywującymi hasłami, zakupywania notatników, by móc to wszystko gdzieś pomieścić, usystematyzować, nie zapomnień, krótko: do biczowania za rok miniony i postanowienia … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Nadrabianie przeszłości – część VI: „Senne widziadła” autorstwa Kath Walker

Tak sobie sięgam ostatnimi czasy po dzieła, do których nie dotarłam w dzieciństwie, o jakich żaden wielmożny dorosły mi nie powiedział i zastanawiam się, jak bym je odbierała w tamtym okresie, czy moja wyobraźnia bardziej by się rozwinęła, czy poszła … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Literatura | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Musimy ponosić odpowiedzialność za własne decyzje – to właśnie jest odwaga” – „Światło między oceanami” w reż. Dereka Cianfrance’a

Wczesny wieczór. Zza wzorzystej firanki obserwuję przestrzeń przysłoniętą ciemnoszarym tiulem. Czarne kruki prostują skrzydła, dostojnie spacerując po małomiejskich chodnikach; tam i z powrotem, rozważając o istocie świata, nagłych zmianach pogody i co się z tym wiąże. Głęboko zamyślona, z wzrokiem … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Przepraszam pana bardzo, czy mógłby mnie pan uszczęśliwić?” – co mnie nie zabije, to mnie wzmocni, zatem rzecz o „Odwykowni” Mieczysława Łukszy

Co nas nie zabije, to nas wzmocni  rzekł kiedyś filozof Friedrich Nietzsche (ten od kultu życia i koncepcji nadczłowieka) – niby nie sposób się z nim nie zgodzić, bo człowiek to taka istota, która umiera kilka razy (ze strachu, z … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Literatura | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

„Pewnego dnia, pewnego dnia pękło niebo, i lunął straszny deszcz”…, czyli kilka smutnych piosenek na deszczowe dni, i nie tylko

Z natury jestem bardziej smutnym i poważnym człowiekiem niżeli wesołym i beztroskim (wesoła sytuacyjnie bywam, beztroska nigdy), bo choć doceniam drobiazgi, potrafiąc się nimi szczerze cieszyć, to jest to raczej kwestia postrzegania, specyficznej wrażliwości, estetyki. Melancholia oraz pesymizm towarzyszą mi … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Życie | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | 2 komentarze

„Pewnego dnia czas się skończy i drzwi się zatrzasną, i nagle jest już za późno”… – „Bóg nie umarł” w reż. Harolda Cronka

Kwestia wiary bądź niewiary jest niezwykle trudna do racjonalnego wyjaśnienia, bo dla człowieka, stąpającego po ziemskim padole, z racjonalnością ma niewiele wspólnego. Przeważnie wierzy się w to, co się widzi i w zasadzie nie ma w tym nic horrendalnego; żyje … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Ból pachnie pomarańczą… – „Pięć ćwiartek pomarańczy” autorstwa Joanne Harris

Każdy ma odmienną odporność, wrażliwość na ból – to kwestia na tyle indywidualna, że delikatność fizyczna wcale nie wyklucza psychicznej potęgi, i na odwrót. Absurdalnie, często ten, który drży przed widokiem krwi u samego siebie, okazuje się solidną opoką, przyjaznym … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Literatura | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Względna normalność, czyli rozbity umysł, bezgraniczna miłość i młodzieńcza frustracja – o filmie „Czarny balonik” w reż. Elissy Down

Mleczna mgła rozmazuje kontury krajobrazu; zatarła się podstawowa linia horyzontu, zniknęły patykowate ręce ogołoconych z liści drzew, gdzieś przebija światło rowerowej lampki. Kot przeciąga zaspany grzbiet, znad szklanki płynie miętowa para, budzik wrzeszczy nieubłaganie, wzmiankując, że nadszedł kolejny dzień. Dzień … Czytaj dalej

Zaszufladkowano do kategorii Bez kategorii, Film | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz