Tag Archives: ułuda

Czarne niebo źrenicę zalało…

Czarne niebo źrenicę zalało. Rozpacz ciało wprowadza w bezruchy. Martwy obraz. Śmierć zimy. Liść suchy. To wciąż boli i będzie bolało. Zasępione świstają podmuchy. Senny szelest jezioro zmąciło – wśród mgieł nocnych błąkają się duchy. Pieśń utraty coś ciągle nuciło: … Continue reading

Posted in Moje wiersze | Tagged , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Takie życie, jaki kat. Mały Człowiek – Wielki Świat, czyli dramat jednoaktowy w trzech scenach spisany

OSOBY DRAMATU: Mały Człowiek Wielki Świat Los Bóg i Wszyscy Święci AKT I i ostatni Scena 1 Mały Człowiek, Wielki Świat W Wielkim Świecie, pośród wzburzonych ciemnogranatowych mórz, piaszczystych lądów, skalistych gór, bogatej zwierzyny, roślinności, dzikiego ptactwa i niekreślonych zjawisk … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Moje wiersze | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

W zaczarowanej żyć krainie…

W zaczarowanej żyć krainie, gdzie wszystko mlekiem miodem płynie, gdzie bańki perlą pastelami, cuda skrywają za obłokami.   Pójść między fiołki i rumianki, w zroszone chłodną rosą ranki, legnąć beztrosko na zieleni, patrzeć jak słońce z nieba mieni.   Wdychać … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Moje wiersze | Tagged , , , , , , , , , , , | Leave a comment

„Choć czasem Bestii pojawia się twarz, serce ci powie jak widzieć ją masz” – „Piękna i Bestia”, w reż. Billa Condona

Piękno bywa przewrotne. Piękno bywa zgubne. I pomocne. I niejednoznaczne. Ułudne. Także zdradliwe. Każdy chciałby być piękny, mieć pięknego u boku, zwiedzać piękne miejsca i otaczać się pięknymi przedmiotami. Ponoć pięknym łatwiej, a na pewno bardziej komfortowo. Tylko cóż to … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Film | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Filmy napisane przez życie (wszak ludzką ręką): „Jestem mordercą”, „Plac zabaw”, „Kłamstwo” i „Pożegnanie z niewinnością”

Życie ma to do siebie, że zaskakuje, bezpardonowo: i miło i okrutnie, bywa, że samoistnie, może z nudy, może z gniewu, może z czystej złośliwości strzela w twarz, wszak nierzadko jest pokierowane ludzkimi zabiegami, ustaleniami poglądami, ideałami, rozważaniami, interesami, rozgrywkami … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Film | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

„Są tylko ci, co uciekają, i ci, co gonią, są wytrwali i znużeni”, czyli popołudnie z „Wielkim Gatsby’m” F.S. Fitzgeralda

O istnieniu książki „Wielki Gatsby” autorstwa F.S. Fitzgeralda słyszałam tak dawno temu, że nawet nie pamiętam ile to już lat, a tak naprawdę nigdy nie wiedziałam o czym ona jest; podejrzewałam, że to dzieje jakiegoś bogacza, ale jakie i jaki … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Literatura | Tagged , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Poranny spektakl

Rozsiadam się na czarnym rzeźbionym krześle. 4 nieludzkie nogi, wystrojone w wypukłe zawijasy, raczą mnie swoją wygodą. Poprzybijane baniastymi nitami oparcie masuje kręgosłup ekoskórzanymi dłońmi. Oddycham resztkami snu, nieświadomie oscylując między „tu” a „tam”. Sny bywają piękne i okrutne – … Continue reading

Posted in Bez kategorii, Życie | Tagged , , , , , , , , , , , | Leave a comment